Relacja z listopadowego zebrania Rady Osiedla

Podczas poniedziałkowego zebrania Rady Osiedla obecnych było 10 radnych Rady Osiedla, wójt gminy Ozorków Tomasz Komorowski, przewodniczący Rady Gminy Władysław Szcześniak oraz powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Jarosław Karolewski.

  1. Zaproszeni goście brali udział w dyskusji na temat studium zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowego planu zagospodarowania, który z niego wniknie w 2018 roku. W ciągu 3 tygodni od ogłoszenia mieszkańcy będą mogli zgłaszać swoje uwagi. Wszelkie ustalenia Rady w tym temacie będziemy umieszczać na bieżąco w serwisie.
  2. Przewodniczący Marcin Pyda wnioskował o urealnienie parametrów zabudowy i zmniejszenie wymaganego 85% powierzchni biologicznie czynnej (tzn aby można było zabudować więcej niż obecne 15% terenu działki, 1000m2 => 150m2 zabudowy parterowym budynkiem). Temat ten będzie przedmiotem dyskusji zarządu Rady Osiedla i samej rady w kolejnych miesiącach.
  3. Pan Karolewski poruszył temat komunikacji kołowej w Sokolnikach, które coraz częściej są miejscowością tranzytową. Sugerował by podjąć działania zachowujące zabytkowy układ urbanistyczny i charakter miejscowości poprzez chociażby rozważenie wprowadzenie ruchu jednokierunkowego.
  4. Rozmawiano również o zmianie warunków zagospodarowania działki przy stawie należącej do Stowarzyszenia Właścicieli Działek Leśnych w Sokolnikach.
  5. Wójt zapowiedział na 2 grudnia zakończenie inwestycji w modernizację stacji uzdatniania wody.
  6. Na sugestię Waldemara Szcześniaka dyskutowano również o zmianie sposobu prowadzenia zebrań Rady, tak by Zarząd Rady Osiedla (Marcin Pyda, Elżbieta Łuniewska, Jan Malewicki, Krzysztof Malicki) opracowywał tematy do dyskusji z wyprzedzeniem i przedstawiał rekomendacje. Zarząd również ma przygotowywać strategię i plan priorytetów. Lepsze przygotowanie ograniczy czas trwania zebrań Rady.
  7. Poruszono również temat obumierania lasu sokolnickiego i możliwych środkach zapobiegawczych w postaci dofinansowania do drzewek
  8. W sprawie śmietniska na ulicy Warszawskiej od wiosny wykonana będzie decyzja administracyjna o uprzątnięciu zaśmieconej działki.
  9. Po październikowych zapowiedziach zmiany wjazdu na rynek, mieszkańcy ulicy Konopnickiej z okolicy rynku wystosowali pismo iż nie zgadzają się na zwiększenie ruchu u siebie i chcą by wjazd pozostał od ulicy Różanej .
  10. Rada Osiedla planuje wydanie broszury informacyjnej z podsumowaniem dwóch lat działalności rady.
  11. Dotarła również informacja o planowanym utwardzeniu brakującego fragmentu ulicy Konopnickiej.
  12. W Sokolnikach skradziono 4 ławki. Poniżej komentarz przesłany od przewodniczącego

WANDALE W SOKOLNIKACH
Mieszkańcy ze zdziwieniem komentują zniknięcie czterech ławek z sokolnickich ulic. Nie jest to jednak efekt działań samorządu, tylko akt wandalizmu.
Tak wyglądają miejsca po skradzionych ławkach oraz resztki zdewastowanego miejsca piknikowego.


Ponieważ kończy się rok budżetowy i nie jest łatwo znaleźć w nim środki na niespodziewane wydatki, dwie nowe ławki zostaną w najbliższym czasie zamontowane w miejsce skradzionych, natomiast pozostałe oraz stół piknikowy przy ul. Spornej pojawią się wiosną.      Marcin Pyda-Żyliński
przewodniczący Rady Osiedla

Jeden komentarz do “Relacja z listopadowego zebrania Rady Osiedla”

  1. W nawiązaniu do punktu 7. relacji z listopadowego posiedzenia Rady Osiedla przypominam, że kilka lat temu prowadzona była akcja promocji nasadzeń dofinansowywanych przez Urząd Gminy. Uważam, że należy powrócić do (przepraszam wyedukowanych) edukacji mieszkańców i działkowiczów niemających świadomości przemijania aktualnej rzeczywistości. Globalnie temat ten dotyczy oczywiście wyborów w USA ale lokalnie sprawa dotyczy ewidentnego starzenia się sokolnickiego drzewostanu. Przypomnijmy: „baron” Rozstocki (właśc. Aleksander Rozenstock) podzielił istniejący wówczas sokolnicki las na działki. Było to w roku 1930. Od tej chwili upłynęło 86 lat! Oznacza to, że drzewa, które jeszcze szumią nad naszymi głowami, mają za sobą niemal całe statystyczne dendrologiczne życie. W perspektywie najbliższych kilkunastu, może kilkudziesięciu lat, las sosnowy, który szumi wokół, zacznie wymierać. Oczywiście nie znaczy to, że naraz wymrze cały drzewostan. Pojedyncze sosny zostaną, a wraz z nimi zostaną dęby, czeremchy, brzozy oraz nasadzenia ogrodowe, takie jak iglaki (thuje, cyprysiki, cisy), rododendrony, azalie, hortensje drzewiaste i wiele innych gatunków wprowadzonych na te tereny przez działkowiczów i mieszkańców. Jednakże specyficzny mikroklimat nadają Sokolnikom SOSNY. Dlatego warto przyjrzeć się swojej działce i znaleźć na niej miejsca, które nie są „zadbane” w rozumieniu: koszone, obsiane trawą, wypielęgnowane. W tych zakątkach pozwólmy rosnąć siewkom sosnowym, których rokrocznie na pewno przynajmniej kilka próbuje się zadomowić. Nie usuwajmy ich, niech rosną. Niech sprawią, że za kilkadziesiąt lat wśród lip, brzóz, czeremch i akacji nadal nad głowami będą szumiały korony drzew sosnowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *