Podczas poniedziałkowego zebrania Rady Osiedla obecnych było 10 radnych Rady Osiedla, wójt gminy Ozorków Tomasz Komorowski, przewodniczący Rady Gminy Władysław Szcześniak oraz powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Jarosław Karolewski.
- Zaproszeni goście brali udział w dyskusji na temat studium zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowego planu zagospodarowania, który z niego wniknie w 2018 roku. W ciągu 3 tygodni od ogłoszenia mieszkańcy będą mogli zgłaszać swoje uwagi. Wszelkie ustalenia Rady w tym temacie będziemy umieszczać na bieżąco w serwisie.
- Przewodniczący Marcin Pyda wnioskował o urealnienie parametrów zabudowy i zmniejszenie wymaganego 85% powierzchni biologicznie czynnej (tzn aby można było zabudować więcej niż obecne 15% terenu działki, 1000m2 => 150m2 zabudowy parterowym budynkiem). Temat ten będzie przedmiotem dyskusji zarządu Rady Osiedla i samej rady w kolejnych miesiącach.
- Pan Karolewski poruszył temat komunikacji kołowej w Sokolnikach, które coraz częściej są miejscowością tranzytową. Sugerował by podjąć działania zachowujące zabytkowy układ urbanistyczny i charakter miejscowości poprzez chociażby rozważenie wprowadzenie ruchu jednokierunkowego.
- Rozmawiano również o zmianie warunków zagospodarowania działki przy stawie należącej do Stowarzyszenia Właścicieli Działek Leśnych w Sokolnikach.
- Wójt zapowiedział na 2 grudnia zakończenie inwestycji w modernizację stacji uzdatniania wody.
- Na sugestię Waldemara Szcześniaka dyskutowano również o zmianie sposobu prowadzenia zebrań Rady, tak by Zarząd Rady Osiedla (Marcin Pyda, Elżbieta Łuniewska, Jan Malewicki, Krzysztof Malicki) opracowywał tematy do dyskusji z wyprzedzeniem i przedstawiał rekomendacje. Zarząd również ma przygotowywać strategię i plan priorytetów. Lepsze przygotowanie ograniczy czas trwania zebrań Rady.
- Poruszono również temat obumierania lasu sokolnickiego i możliwych środkach zapobiegawczych w postaci dofinansowania do drzewek
- W sprawie śmietniska na ulicy Warszawskiej od wiosny wykonana będzie decyzja administracyjna o uprzątnięciu zaśmieconej działki.
- Po październikowych zapowiedziach zmiany wjazdu na rynek, mieszkańcy ulicy Konopnickiej z okolicy rynku wystosowali pismo iż nie zgadzają się na zwiększenie ruchu u siebie i chcą by wjazd pozostał od ulicy Różanej .
- Rada Osiedla planuje wydanie broszury informacyjnej z podsumowaniem dwóch lat działalności rady.
- Dotarła również informacja o planowanym utwardzeniu brakującego fragmentu ulicy Konopnickiej.
- W Sokolnikach skradziono 4 ławki. Poniżej komentarz przesłany od przewodniczącego
WANDALE W SOKOLNIKACH
Mieszkańcy ze zdziwieniem komentują zniknięcie czterech ławek z sokolnickich ulic. Nie jest to jednak efekt działań samorządu, tylko akt wandalizmu.
Tak wyglądają miejsca po skradzionych ławkach oraz resztki zdewastowanego miejsca piknikowego.
Ponieważ kończy się rok budżetowy i nie jest łatwo znaleźć w nim środki na niespodziewane wydatki, dwie nowe ławki zostaną w najbliższym czasie zamontowane w miejsce skradzionych, natomiast pozostałe oraz stół piknikowy przy ul. Spornej pojawią się wiosną. Marcin Pyda-Żyliński
przewodniczący Rady Osiedla





W nawiązaniu do punktu 7. relacji z listopadowego posiedzenia Rady Osiedla przypominam, że kilka lat temu prowadzona była akcja promocji nasadzeń dofinansowywanych przez Urząd Gminy. Uważam, że należy powrócić do (przepraszam wyedukowanych) edukacji mieszkańców i działkowiczów niemających świadomości przemijania aktualnej rzeczywistości. Globalnie temat ten dotyczy oczywiście wyborów w USA ale lokalnie sprawa dotyczy ewidentnego starzenia się sokolnickiego drzewostanu. Przypomnijmy: „baron” Rozstocki (właśc. Aleksander Rozenstock) podzielił istniejący wówczas sokolnicki las na działki. Było to w roku 1930. Od tej chwili upłynęło 86 lat! Oznacza to, że drzewa, które jeszcze szumią nad naszymi głowami, mają za sobą niemal całe statystyczne dendrologiczne życie. W perspektywie najbliższych kilkunastu, może kilkudziesięciu lat, las sosnowy, który szumi wokół, zacznie wymierać. Oczywiście nie znaczy to, że naraz wymrze cały drzewostan. Pojedyncze sosny zostaną, a wraz z nimi zostaną dęby, czeremchy, brzozy oraz nasadzenia ogrodowe, takie jak iglaki (thuje, cyprysiki, cisy), rododendrony, azalie, hortensje drzewiaste i wiele innych gatunków wprowadzonych na te tereny przez działkowiczów i mieszkańców. Jednakże specyficzny mikroklimat nadają Sokolnikom SOSNY. Dlatego warto przyjrzeć się swojej działce i znaleźć na niej miejsca, które nie są „zadbane” w rozumieniu: koszone, obsiane trawą, wypielęgnowane. W tych zakątkach pozwólmy rosnąć siewkom sosnowym, których rokrocznie na pewno przynajmniej kilka próbuje się zadomowić. Nie usuwajmy ich, niech rosną. Niech sprawią, że za kilkadziesiąt lat wśród lip, brzóz, czeremch i akacji nadal nad głowami będą szumiały korony drzew sosnowych.