2 sierpnia odbyło się kolejne wakacyjne zebranie Rady Osiedla. Podobnie jak w lipcu uczestniczyli w nim oprócz radnych przedstawiciele mieszkańców. Odczytano również wiadomości przekazane Radnym. Mimo wakacji lista tematów była zatem długa.
Wczorajsze spotkanie rozpoczęło się od odczytania listów skierowanych do Rady za pośrednictwem ogólnodostępnej skrzynki pocztowej zlokalizowanej w centrum Sokolnik. Z treści wynikało, że ich autorami byli zarówno stali mieszkańcy, jak i działkowicze. Radni przeanalizowali wszystkie zgłoszone w nich sugestie i problemy. Dotyczyły one m.in. skutków nieopróżniania lub nieprawidłowego opróżniania szamb przez niektórych mieszkańców; uciążliwości imprez organizowanych przez bar „Pod Brzozą”; wyrównania dziury na skrzyżowaniu ulic Narutowicza i Ozorkowskiej; zrekonstruowania kładki nadrzecznej; posprzątania i zreperowania urządzeń na placu zabaw oraz niezadowolenia z dotychczasowego sposobu segregacji śmieci i zmiany terminu wywozu śmieci wielkogabarytowych (z marca na maj). Radni ustalili, że odpowiedzi na zgłoszone sugestie zostaną umieszczone na tablicy ogłoszeń. A my przypominamy, że spotkania Rady są otwarte – każdy może na nie przyjść, uzyskać informacje lub zgłosić problem albo podzielić się pomysłem. Spotkania odbywają się w pierwszy wtorek miesiąca w świetlicy przy ul. Sokolnickiego (początek o godzinie 19.00).
Następnie głos oddano gościom, działkowiczom z ulicy Orlej, którzy przyszli z bardzo konkretną sugestią: by gałęzie nie były traktowane jak inne odpady zielone i nie było konieczności pakowania ich do worków. Wskazywali, że w Łodzi można je obwiązywać ekologicznym sznurkiem i w takiej postaci odbiera je firma zajmująca się segregacją odpadów. Przewodniczący Rady Gminy odpowiedział, że takie rozwiązanie było już analizowane – niestety firma obsługująca Gminę Ozorków nie wyraża na to zgody. Ale ta sugestia zostanie wzięta pod uwagę przy podpisywaniu przez Gminę kolejnej umowy na odbiór odpadów. A póki co gałęzie można odwozić do punktu Modlnej, w którym wykorzystuje się rębak do ich rozdrabniania. Sprawdzona zostanie również ewentualna możliwość przewożenia zebranych gałęzi z Sokolnik do Modlnej transportem gminnym. Mieszkanka z ulicy Orlej wskazała również na problem dziur na niektórych ulicach i stojącej w nich wody oraz zapytała, dlaczego w tym roku nie była użyta równiarka. Radni poinformowali, że ulice były wyrównywane po zimie, ale używanie w tym celu równiarki jest nieefektywną metodą. Po 2-3 tygodniach drogi powracają do poprzedniego albo nawet gorszego stanu. A dodatkowo po każdym użyciu równiarki odsłaniane są, często również niszczone bednarki, studzienki i inne elementy, które powinny być przykryte ziemią. Tworzące się w ten sposób koryta powodują zalewanie niektórych działek i inne niekorzystne zjawiska. Pan Jan Malewicki korzystając ze swojego doświadczenia zawodowego podzielił się wiedzą, jak powinna wyglądać prawidłowa i skuteczna naprawa dróg gruntowych – taka, której efekty utrzymują się przez 10-15 lat. Informacje te zostaną przekazane do Gminy.
Radni zdali również relację z wykonanych przez siebie zadań odnoszących się do poprzedniego spotkania:
- w sprawie krzewów na rogu ulic Narutowicza i Literacka zasłaniających kierowcom widok i stwarzających zagrożenie Przewodniczący Rady Osiedla wysłał list do Wójta, ten zaś skierował sprawę zgodnie z właściwością do Starostwa (jest to bowiem skrzyżowanie drogi powiatowej z drogą gminną). Radni uznali jednak, że niezależnie od drogi formalnej powinien zostać podjęty kontakt z właścicielami posesji, przy której rosną krzewy i poproszenie ich o przycięcie posadzonej przez siebie roślinności;
- w sprawie zgłaszanej na poprzednim spotkaniu przez mieszkankę Przewodniczący Rady Gminy spotkał się z nowym komendantem policji oraz nowym dzielnicowym. Przy okazji poruszony został temat łamania zakazu parkowania przy placu zabaw;
- Przewodniczący Rady Gminy zreferował także postępy w przejmowaniu przez Gminę własności dróg w Sokolnikach oraz związane z tym wyzwania (np. trudności w inwentaryzacji dróg, które przebiegają w rzeczywistości inaczej niż w planach);
- na boisku dokonano na 2 mkw próby utwardzenia glinką powierzchni – próba przebiegła pomyślnie, ale stwierdzono nierówności poziomów pomiędzy częściami boiska, więc jego powierzchnia przed stabilizacją wymaga wyrównania;
- podsumowano skuteczność akcji informującej o zakazie stawiania śmieci koło pojemników (wywieszenie banerów, rozmowy z mieszkańcami) – zdaniem firmy wywożącej śmieci sytuacja w niewielkim stopniu poprawiła się; prawdopodobnie problem zostanie jednak rozwiązany w inny sposób: Gmina skłania się do zmiany systemu organizacji odbioru śmieci (przestawienie się na odbiór spod posesji);
- radni zebrali też dotychczasowe pomysły na zagospodarowanie parku: ścieżka zdrowia, ławeczki, fontanna, tory do gry w mini-golfa, plac zabaw, skatepark oraz ustalili, że pogłębione prace koncepcyjne będą prowadzone w okresie zimowym (teraz bowiem i tak nie ma możliwości starania się o środki na realizację tej idei).
Radni postanowili też dalej monitorować sprawę bezpieczeństwa drogowego dzieci wychodzących z placu zabaw. Być może wskutek tych analiz zostanie wprowadzony zakaz zatrzymywania się również po drugiej stronie ulicy albo podjęte zostaną kroki w celu skuteczniejszej egzekucji zakazu już obowiązującego. Teraz samochody parkujące „na zakazie” zasłaniają widoczność dzieciom, które przechodzą przez ulicę do samochodów rodziców prawidłowo zaparkowanych po drugiej stronie. Radni zainterweniują również w sprawie ograniczników prędkości, których standardowe rozmiary sprawiają, że spowalniacze są zupełnie nieskuteczne w przypadku samochodów o szerszym rozstawie osi. A to właśnie jadące z nadmierną prędkością ciężarówki, samochody dostawcze czy szambiarki powodują największe zagrożenie. Rozwiązaniem tego problemu mogłoby być użycie tzw. kapsli.
Na zakończenie spotkania Przewodniczący Rady Gminy poinformował, że tegoroczne dożynki gminne odbędą się 2 września w Solcy Wielkiej. Kolejne spotkanie Rady Osiedla odbędzie się natomiast 4 września.
Było by uzasadnione poruszyć temat stałej komunikacji autobusowej (MPK) pomiędzy Sokolnikami a Łodzią , osoby pracujące fizycznie często chodzą do pracy na 6 jeśli pracują w Łodzi to nie mają szansy dotarcia na czas do pracy z Sokolnik .Sporo osób nie posiada prawa jazdy i auta co zmusza ich do spaceru o 4 rano 3 km na Emilię aby wsiąść w tramwaj . Takie połączenia autobusowe mają już Brzeziny ,Wiśniowa Góra i inne ,a z tych połączeń korzystają również po drodze pasażerowie z małych miejscowości. Taka stała komunikacja (choć by jeden autobus na godzinę ) przyczynił by się do wzrostu stałego zasiedlenia .
Ile takich osób maszeruje o 4 rano z Sokolnik na Emilie? Dwie? Jeden autobus na godzinę? Będzie woził powietrze.
Prywatna firma (np. T.A. Stojeccy) prawdopodobnie nie doda pustego przejazdu ze względu na rentowność. PKS/MPK też musi widzieć zasadność.
A osoby, które decydują się na zamieszkanie w Sokolnikach zazwyczaj mają samochód albo są w stanie się zorganizować na tyle by dzielić przejazdy.
Rentowność nie rośnie z dnia na dzień najpierw trzeba uruchomić stałe połączenia dać ludziom wyraźny sygnał ( tak stąd można dojechać na 6 do Łodzi ) nie wiem dla kogo jest to połączenie 7:20 kiedy nawet uczeń nie zdążył by dojechać do szkoły ponadgimnazjalnej na 8 h – na 1 lekcje .
Ale fakt tu nawet pocztę zlikwidowano a były czasy gdy w Sokolnikach była szkoła podstawowa .Widzę że Sokolniki zamiast się rozwijać coraz bardziej się zamykają
Dobry wieczór ?Dziwne ? Jeśli mnie pamięć nie myli ?pan wójt Komorowski w swojej kampanii wyborczej obiecywał poprawę komunikacji autobusowej i wiele innych rzeczy ? Jak na 2 lata (prawie)swojego urzędowania coś słabo idzie realizacja wyborczych obietnic?No ale jeszcze są następne 2 lata :))))i kolejne wybory :)))
Nie ma co narzekać Pan Wójt T. Komorowski bardzo dobrze radzi sobie z rozdawaniem publicznych pieniędzy na zbędne rzeczy np. wynagrodzenie dla swego doradcy gdzie wydał z budżetu już prawie 100.000 PLN „a można by zaoszczędzić i np. dofinansować funkcjonowanie busa” na godziwe wynagrodzenie dla swego kierownika ostatnia kontrola RIO zarzuciła Wójtowi, że przyznał wynagrodzenie o wiele za duże niż pozwalały przepisy. Pozytywnie to jest, ale dla Wójta i jego ludzi, a co tam mieszkańcy przed wyborami dostaną coś na ząb i gitara. Szkoda dla gminy bo człowiek może i fajny ale bez ikry i nie przygotowany do roli jakiej się podjął tyle w temacie.
Ciekaw jestem czy i w tym sezonie zimowym Sokolniki będą odśnieżane (jak spadnie śnieg ) o 9 rano ( bo o 5 rano nie ma co liczyć na pług ) i czy będzie droga tylko przepługowana nie posypana piachem tworząc lodowisko na drodze jak co roku ?