XXIV Muzyczne Lato w Sokolnikach dodało nową wartość tym spotkaniom. W ubiegłą niedzielę nie było koncertu. Myślę, że tym razem do historii Sokolnik przejdzie filozoficzna uczta, jaką zapewnił nam Józef Broda – multiinstrumentalista, budowniczy instrumentów ludowych, popularyzator muzyki tradycyjnej, a wreszcie filozof i zaklinacz dzieci.
Po bogatych biografiach sopranistki Marii Mitrosz, harfistki Doroty Szyszkowskiej – Janiak i Józefa Brody spodziewałam się tradycyjnego koncertu o tajemniczej nazwie DUO AMORE. Zapowiadało się na połączenie muzyki ludowej z muzyką poważną. Zastanawiałam się jak to będzie? Sopranistka, harfistka i Józef Broda? Koncert – opowieść zaczęła się od trąby pasterskiej, a ponieważ dzieci dawały o sobie znać dość wyraźnie, również od teatru. Józef Broda włączył małych melomanów w filozoficzną podróż dzięki historii o „rozumieniu ciszy”, którą zwierzęta leśne ponoć mu opowiedziały. Do końca koncertu dzieci rzeczywiście ciszę zrozumiały. Gdyby tylko takie umiejętności posiadać…
Później opowieść toczyła się dalej – o człowieku, o życiu, o przemijaniu, o tym, co dobre, a co złe. Muzyka była w tle. Stanowiła jedynie ilustrację, przerywnik. Słuchacze tego niezwykłego wykładu zdawali się chłonąć każde słowo. Przejmowali tę pozytywną energię, płynącą z ust Pana Józefa i oddawali ją w postaci gromkich oklasków, nawet po grze na listku. Wiele strun zostało poruszonych i to nie tylko tych muzycznych. Proste i trudne za razem jest przesłanie o miłości do samego siebie, o dawaniu jej innym, o szacunku do dzieci, aby zamiast nakazów i zakazów było zrozumienie i prowadzenie ich przez życie z mądrością. Wreszcie o tym, że życie może pachnieć chlebem…
Ciekawe jest też popularyzowanie przez Pana Józefa języka staropolskiego – słów i sformułowań, które dawno już wyszły z użycia. Nic dziwnego – jest pedagogiem i wykładowcą licznych warsztatów dla dzieci i dorosłych. Dzięki swym umiejętnością nawiązywania kontaktu z publicznością, prowadzi w Polsce i za granicą wiele festiwali związanych z folklorem jak Tydzień Kultury Beskidzkiej. Na podstawie warsztatów, które prowadzi powstało ponad 20 filmów dokumentalnych. Oprócz licznych nagród jakie otrzymał(np. na Festiwalu Telewizji „Arana Pawa” w Budapeszcie, „Czerwonej Róży”, złotej i srebrnej jodły na festiwalach harcerskich w Kielcach, nagrody Kolberga i Chałasińskiego), jest także laureatem Srebrnego Medalu „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Oprócz miniatur muzycznych, które tworzy i łączenia muzyki poważnej z ludową, jest twórcą instrumentów ludowych, tj. trombity, gajdy, okaryny, piszczałki, drumle, cymbały leśne i inne.






