
Nietypowym Fandango zakończyło się kolejne sokolnickie Muzyczne Lato. Zwykle hiszpański taniec ludowy wykonywany jest na gitarze, ale wiolonczelista – Konrad Bukowian postanowił zaskoczyć publiczność zgromadzoną w kościele i całość zagrał na wiolonczeli trzymanej tak jak trzyma się właśnie gitarę. Nie była to jedyna niespodzianka. Pod koniec utworu solista również zatańczył z kastanietami w dłoniach. Owacje były na stojąco.

Apertus Quartet, który towarzyszył Konradowi Bukowianowi to członkinie Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Łódzkiej, którym nieobce są również brzmienia jazzowe i ludowe. Panie brały udział w festiwalach muzycznych zarówno w Polsce(„Kolory Polski”, „Łódź Czterech Kultur”), jak i poza jej granicami(Festiwal Muzyczny w Gironie). Dotychczas mają na swoim koncie nagrania radiowe i telewizyjne(„Pamięć a przemijanie”), a w ubiegłym roku ukazał się owoc współpracy Apertus Quartet i saksofonisty jazzowego Andrzeja Olejniczaka – krążek Different Choice. Oprócz wspomnianego Fandango w ich wykonaniu rozbrzmiał także utwór Cztery Pory Roku Vivaldiego.


Głównym bohaterem ostatniego spotkania z muzyką kameralną w Sokolnikach był zdecydowanie wymieniony wyżej Konrad Bukowian. Uczeń wybitnego wiolonczelisty Ivana Monighettiego, koncertmistrz Filharmonii Łódzkiej, laureat m. in. Międzynarodowego Konkursu Wiolonczelowego im. Witolda Lutosławskiego, absolwent Konserwatorium Muzycznego w Genewie, Akademii Muzycznej w Bazylei i Warszawie, wreszcie założyciel zespołu „iBaroque!”, grającego muzykę dawną. Koncertował na całym świecie – zagrał również w Sokolnikach. Jego występ to pełne emocji i siły brzmienie – wisienka na torcie, jaką zorganizował sokolniczanom Ryszard J. Osmoliński – dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Kameralnej „Muzyczne Lato”. Ostatni koncert z tej serii nie jest ostatnim ze spotkań muzycznych tego lata. Zachęcamy do śledzenia aktualności na sokolnikilas.pl.