Zebrania Rady Osiedla w czerwcu i lipcu zostały zdominowane przez temat śmieci w Sokolnikach i opłat za ich wywóz. Letnicy, którzy licznie przybyli na spotkania Rady Osiedla, wyrażali niezadowolenie z powodu wysokości opłat za wywóz odpadów komunalnych dla właścicieli działek letniskowych. Także ilość śmieci, które są podrzucane na ulicach, przy pojemnikach selektywnej zbiórki czy przy koszach na śmieci bulwersuje mieszkańców i letników. W toku dyskusji między uczestnikami zebrania, większość wyrażała konieczność odbioru segregowanych śmieci bezpośrednio sprzed posesji, tak jak jest to zorganizowane na przykład w Ozorkowie. Pozwoliłoby to na zlikwidowanie budzących sprzeciwy „wysepek ekologicznych” i miejmy nadzieję – zmniejszy zaśmiecenie ulic.
Innym „gorącym” tematem omawianym na spotkaniu w czerwcu, była sprawa budowy schroniska dla psów na styku sołectw: Ciosny, Dębniak i Jasionka, bardzo blisko Sokolnik. Postępowanie władz gminy Zgierz budzi zdziwienie i zaniepokojenie właścicieli okolicznych nieruchomości. A obaw jest sporo: spadek wartości działek wokół schroniska, hałas i zapachy roznoszące się dookoła, zwiększony ruch dostawców i transportu zwierząt. Niestety mieszkańcy Sokolnik nie mają szans na skuteczny protest przeciwko tej inwestycji, z racji zamieszkiwania w innej gminie.
Ogromne emocje wyzwala również sprawa decyzji Inspektora Nadzoru Budowlanego w Zgierzu dotycząca nakazu poszerzenia chodnika z kostki wzdłuż ul. Ozorkowskiej od ul. Narutowicza do ul. Gazowej i nakazu rozbiórki problematycznego „poszerzenia jezdni” do Ozorkowa. Po trwającej wiele miesięcy kontroli okazało się, że obie inwestycje zostały wykonane przez poprzedniego wójta niezgodnie z prawem. Mimo opinii fachowców, że inwestycje te zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego, zdarzają się głosy zwolenników pozostawienia tych „bubli” budowlanych ponieważ koszty demontażu i budowy zgodnie z prawem tych obiektów narażą Gminę na wysokie koszty.
Powszechniejsza zdaje się jednak opinia, że należy przywrócić praworządność i kosztami modernizacji obciążyć p.Sobolewskiego ze względu na fakt jego jaskrawej niegospodarności.
Istotną sprawą, która jest omawiana już na trzech posiedzeniach Rady Osiedla, są wnioski o zmianę nazw ulic, które pozostały po poprzedniej, peerelowskiej epoce, oraz o nadanie nazwy rondu na skrzyżowaniu ulic: Jagiellońskiej Ozorkowskiej, Kr.Jadwigi, Kościuszki i Ks.Brzóski. Większość radnych uważa, że właściciele nieruchomości położonych przy ulicach, których nazwy miałyby być zmienione, powinni mieć decydujące zdanie w powyższej sprawie, gdyż przede wszystkim oni zostaną obciążeni konsekwencjami wprowadzonej zmiany. Uznano zatem, że najwłaściwszym będzie zwrócenie się do nich z formalnym pytaniem na ten temat. Również nazwa ronda budzi wiele kontrowersji i będzie przedmiotem pytań ankiety, jaką radni przeprowadzą wśród mieszkańców. Rada Osiedla zwróciła się z prośbą do radnego Rady Gminy p.Szcześniaka o sprawdzenie u radcy prawnego, jaka forma i treść ankiety pozwoli Radzie na legalne i miarodajne wykorzystanie jej wyników.
Na spotkaniu lipcowym Rada Osiedla podjęła uchwałę o rozpoczęciu prac przygotowawczych do utworzenia i budowy parku w pierwotnie projektowanym miejscu między ulicami Kr.Jadwigi, Sokolnickiego i Kościuszki. Pan Marcin Pyda opisuje ten temat w odrębnym artykule w dziale Rada Osiedla.
Ciągle aktualne jest zachęcanie wszystkich, którzy spędzają w Sokolnikch większość roku, do zgłaszania swego zamieszkania w urzędzie gminy w Ozorkowie. Nie wiąże się z tym przemeldowanie, zmiana adresu ani jakiekolwiek inne uciążliwości. Głównie zyskuje budżet gminy, ale i Sokolniki dzięki większej ilości stale mieszkających zyskują na znaczeniu i przy przekroczeniu odpowiedniej liczby mogą zyskać dodatkowy mandat radnego w gminie oraz więcej pieniędzy z budżetu obywatelskiego. Z tych względów Rada Osiedla apeluje o namawianie sąsiadów i znajomych, przebywających w Sokolnikach przez znaczną część roku o zgłaszanie miejsca zamieszkania w Sokolnikach Lesie do urzędu gminy w Ozorkowie.
Istotnym obiektem niedawno powstałym w Sokolnikach jest plac zabaw przy ul.Ozorkowskiej. Cieszy się tak wielkim powodzeniem użytkowników, że gwałtownie rosną koszty związane z jego utrzymaniem. Powoli przekracza to możliwości finansowe Fundacji Ekologicznej, która administruje tym obiektem i ponosi wszystkie związane z tym koszty. Dobrowolne wpłaty są dalece niewystarczające i być może wkrótce zaistnieje konieczność likwidacji toalety i pojemników na śmieci. Rada Osiedla podtrzymuje prośbę o rozpowszechnianie apelu o wpłaty na utrzymanie placu zabaw. W dziale aktualności podany jest numer konta Fundacji, na który można dokonywać wpłat.
Kolejne spotkanie Rady Osiedla odbędzie się w pierwszy wtorek sierpnia czyli 4.VIII o godz. 19:00 w świetlicy przy ul.Sokolnickiego 1.
Osoby udające się na spacer w okolice stawu z pewnością dostrzegają istotną zmianę, jaka tam nastąpiła. Tych, którzy jeszcze się tam nie wybrali zachęcamy do odwiedzin tego miejsca i skorzystania z przepięknych i wspaniale wkomponowujących się w krajobraz drewnianych ławek wykonanych przez jednego z osiedlowych radnych – pana Jana Malewickiego. Równocześnie z zamontowaniem nowych ławek przywiezione zostały cztery wywrotki czystego piachu, dzięki czemu obie plaże jeszcze zyskały na atrakcyjności. Dodajmy także, że ławki to jedynie początek wyposażania tzw. „przestrzeni publicznej” wokół zbiornika. Wkrótce pojawią się tam miejsca piknikowe w postaci stołów i ław, a w przyszłości także pomost i odbudowany mostek. Działania te są wynikiem sesji, jaką Rada Osiedla odbyła na terenie Sokolnik w maju br.

Ławki pojawią się wkrótce także przy sokolnickich ulicach. Pierwsze dwie zostały zamontowane przy skrzyżowaniach ulic Królowej Jadwigi i Sienkiewicza z ulicą Śląską, a następne będą montowane przy kolejnych skrzyżowaniach oraz wzdłuż szerokich ulic, takich, jak np. ulica M. Konopnickiej, ul. 22 Lipca, ul. Kościuszki, ul. Sokolnickiego, ul. Narutowicza, ul. Wigury i innych.
opisał to: Tadeusz Łuniewski
foto: Marcin Pyda-Żyliński












