Rodzicom, którzy pozwalają swoim nieletnim dzieciom kupować na odpuście pod kościołem materiały pirotechniczne – gratulujemy! Wasze pociechy, jak się dzisiaj okazało dzięki relacjom mieszkańców, spacerowały sobie w ten jakże uroczy upalny dzień ulicami Sokolnik, strzelając petardami rzucanymi tuż pod bramami starszych ludzi niejednokrotnie powodując wysokie ciśnienie i zwyczajny strach od wszechogarniającego huku. Psy dzięki takim zabiegom mogą zwyczajnie dostać ataku serca, a dzieci doznać uszczerbku na słuchu. Apogeum strzelanina z petard jak zwykle osiągnęła na rynku i nie pomogło ani zwracanie uwagi ani przejeżdżająca policja. Mundurowym również przypominamy, że całkowicie zabroniona jest sprzedaż fajerwerków osobom nieletnim. Taki czyn stanowi przestępstwo z art. 37 Ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.
Używanie fajerwerków w sposób zakłócający innym osobom spokój stanowi wykroczenie i podlega grzywnie w postaci mandatu karnego do 500 zł lub w drodze postępowania sądowego nawet do 5000 zł.
Sądząc po trwającej cały dzień strzelaninie – policja nic w tej kwestii jak zwykle nie zrobiła.
Szanowni Rodzice, których dzieci bez celu błąkają się po Sokolnikach – zainteresujcie się swoimi pociechami, które nie szanują już chyba nikogo ani niczego. Wasi nieletni nie mają za grosz wyobraźni i to jest niestety Wasza wina. Petardy to tylko wierzchołek góry lodowej…













